Na obiektach sportowych w różnych zakątkach Polski pojawiły się kolejne transparenty skierowane przeciwko jednej z decyzji Karola Nawrockiego. Do akcji protestacyjnej, obejmującej transparenty z niepochlebnymi hasłami skierowanymi pod adresem prezydenta, dołączyli fani takich klubów jak Lech Poznań, Widzew Łódź oraz ŁKS. Sytuacja ta nie pozostała bez echa wśród polityków Koalicji Obywatelskiej, którzy wyrazili swoje stanowisko w tej sprawie, używając kategorycznych sformułowań.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, kibice Lechii Gdańsk jako pierwsi zaprezentowali transparent z napisem "Byłeś, jesteś, będziesz zawsze kibicem Lechii", witając nim Karola Nawrockiego, który pojawił się na stadionie podczas meczu swojej ulubionej drużyny z Motorem Lublin w sierpniu ubiegłego roku. Wcześniej prezydent regularnie bywał na innych stadionach, gdzie spotykał się z pozytywnym odbiorem. Obecnie jednak sytuacja uległa zmianie. Fani kolejnych klubów przyłączają się do akcji skierowanej przeciwko konkretnej decyzji Nawrockiego, a na stadionach zaczęły pojawiać się transparenty krytykujące pewne działania głowy państwa.
Kolejne transparenty z nieprzychylnymi hasłami dla prezydenta pojawiły się na meczach Piast Gliwice – Radomiak Radom, Motor Lublin – Zagłębie Lubin oraz Cracovia – GKS Katowice. Kibice tych klubów wyrazili swoje niezadowolenie, pisząc między innymi: "Karol Nawrocki - niekończące się areszty, nielegalne dowody, 60-tką podajesz rękę, a krzywdzącym ludzi organom przyznajesz swobody. Nie jesteś jednym z nas", "K. Nawrocki - po cichu ustawę wetujesz, wieloletnie areszty bez dowodów akceptujesz", czy "Prezydencie zapomniałeś, dzięki kogo głosom wygrałeś. Jak Judasz nasze ideały dla prezesa zaprzedałeś".
Akcja protestacyjna nie zakończyła się na tym. Dołączyli do niej kibice Lecha Poznań, którzy podczas ostatniej kolejki Ekstraklasy, w meczu przeciwko drużynie z Niecieczy, wywiesili transparent: "Lech Poznań pamięta prokuratorskie zapędy Prezydenta - K.P.K. 26.02.226 - Nie jesteś jednym z nas".
Fani Widzewa Łódź również zabrali głos, przekazując: "Bez dowodów areszty wieloletnie. K. Nawrocki, wobec tego weta nie możemy przejść obojętnie". W podobnym tonie wypowiedzieli się ich odwieczni rywale z ŁKS-u, którzy napisali: "K. Nawrocki niekończące się areszty, nielegalne dowody, 60-tką podajesz rękę, a krzywdzącym ludzi organom przyznajesz swobody", kończąc swoje przesłanie wulgarnym hasłem skierowanym do prezydenta.
Wspomniane transparenty są nawiązaniem do wetowania przez Karola Nawrockiego tak zwanej "ustawy 1600". Projekt ten, zgodnie z informacjami dostępnymi na stronie internetowej Sejmu, zakłada m.in. wprowadzenie zakazu wykorzystywania dowodów zdobytych w sposób nielegalny, ograniczenie nadużywania tymczasowego aresztowania, wzmocnienie decyzyjności sądów kosztem prokuratorów, a także poprawę prawa do obrony na wszystkich etapach postępowania karnego oraz ułatwienie dostępu do pomocy prawnej z urzędu.
Głos w sprawie narastającego napięcia między kibicami a prezydentem zabrali również politycy. Arkadiusz Myrcha z Koalicji Obywatelskiej, komentując sytuację na platformie X, stwierdził: "Po transparentach widać, że Min. Boguckim wsadził Prezydenta na solidną minę. Blokując reformę KPK stanęli w obronie patologii w tymczasowych aresztach czy korzystania z nielegalnych dowodów. A to tylko wycinek reformy. Coś czuję, że o tym wecie jeszcze wiele razy usłyszymy". Dołączył do niego kolega z partii, Miłosz Mencel, który napisał: "Tak się kończy bezmyślne wetowanie bez opamiętania. Polegną na tej taktyce".
Tomasz Owczarek z KO, założyciel Wrocławskiego Ruchu Obywatelskiego, wyraził swoje zdanie, pisząc: "Szybko Nawrocki stracił poparcie u kibiców. A najśmieszniejsze jest to, że Trzaskowski bez problemu podpisałby zmiany w KPK. Ale tak to jest jak głosuje się na obrazek i narzucone narracje, a nie treść. A jakby prawicowi kibice przyjrzeli się jeszcze bliżej realnym decyzjom, to mamy rząd z ich marzeń sprzed jakiejś dekady". Podsumował również: "Nawrocki tak przeszarżował z wetami, że nawet środowisko kibicowskie się od niego odwraca".
Ta sytuacja pokazuje, jak ważne dla kibiców są kwestie związane z prawem karnym i funkcjonowaniem organów ścigania. Decyzje prezydenta Karola Nawrockiego wywołały silną reakcję, która przeniosła się z trybun na ulice i do przestrzeni medialnej, angażując również polityków. Dla mieszkańców naszego regionu, gdzie wiele osób aktywnie śledzi rozgrywki sportowe i identyfikuje się z lokalnymi drużynami, jest to sygnał, że nawet pozornie odległe decyzje polityczne mogą mieć realny wpływ na nastroje społeczne i być przedmiotem gorących dyskusji.