Rafał Górak, szkoleniowiec GKS Katowice, który niedawno wyeliminował Widzew Łódź z Pucharu Polski, w rozmowie z Interią podzielił się swoimi przemyśleniami na temat zarządzania klubem, budżetów i filozofii pracy. Trener podkreśla znaczenie spokoju, odpowiedzialności i budowania silnego sztabu szkoleniowego.
Zmiana perspektywy i dojrzałość trenerska
Rafał Górak przyznaje, że na przestrzeni lat przeszedł sporą ewolucję. "Dziś się czerwienię na swoje zachowania z przeszłości" – mówi, wspominając swoje impulsywne reakcje z początku kariery trenerskiej. Podkreśla, że kluczowe jest wyciąganie wniosków i branie pełnej odpowiedzialności za swoje działania. "Kiedyś tego nie rozumiałem. Byłem bardzo impulsywny, traktowałem sytuacje z piłkarzami i nie tylko zero-jedynkowo" – tłumaczy.
Cierpliwość i mądrość zarządu kluczem do stabilności
Szkoleniowiec GKS-u Katowice podkreśla znaczenie cierpliwości i mądrości zarządu, zwłaszcza w trudnych momentach. "W Katowicach przeszliśmy dużo i wydaje mi się, że nauczyliśmy się, co to znaczy słowo cierpliwość, ale tak naprawdę, tak encyklopedycznie. To jest nasz ogromny atut, który daje wielką siłę" – zaznacza Górak. Dziękuje za zaufanie, które pozwoliło drużynie rozwijać się mimo chwilowych spadków formy.
Dobry sztab ważniejszy od milionów
Rafał Górak jest zdania, że jakość sztabu szkoleniowego może przynieść większą przewagę niż same fundusze. "Kwestia doboru ludzi i później pracy całego sztabu może dać wielką przewagę nad przeciwnikiem. Tak wielką, że nie jest się w stanie zastąpić jej tylko finansami" – argumentuje. Podkreśla, że kluczowe jest wspólne podążanie za wizją wyznaczoną przez trenera.
Dyscyplina finansowa jako atut
Trener GKS-u Katowice przyznaje, że trudno mu sobie wyobrazić sytuację, w której nagle otrzymuje nieograniczone środki finansowe. "Bardzo trudno mi sobie wyobrazić sytuację, w której przychodzi właściciel i mi powie: OK, dostaniesz w przyszłym sezonie stówę" – mówi. Wskazuje na dyscyplinę finansową jako atut klubu, który pozwala na odpowiedzialne zarządzanie budżetem.
Wzmacnianie rynku wewnętrznego
Górak wyraża nadzieję, że pieniądze płynące do Ekstraklasy będą krążyć w jej obrębie, wzmacniając polskie kluby. "By klub umiał pozyskać dobrego piłkarza z innego klubu w naszej lidze i jednocześnie proponował takie kwoty, jakie proponuje się za piłkarza z innego kraju, który podobno jest dobry. Ale dlaczego nie szukać tutaj?" – pyta retorycznie. Pochwala model, w którym kluby sprzedają zawodników do innych zespołów Ekstraklasy, co podnosi ogólny poziom ligi.
Racjonalne marzenia
Szkoleniowiec podkreśla, że jego marzenia są dopasowane do aktualnej sytuacji klubu. "Gdy spadliśmy na trzeci poziom rozrywkowy w Polsce, to nie marzyłem o Pucharze Polski - wtedy byłaby to fantazja. Ale dziś? Już marzę. Racjonalnie" – mówi. Wskazuje, że zmiana stadionu dała drużynie nowe flow i pozwoliła przesunąć poprzeczkę ambicji.
Potencjał Bartosza Nowaka
Odnosząc się do Bartosza Nowaka, Górak widzi w jego oczach wielką pracę, która pozwoliła mu marzyć o reprezentacji Polski. Analizuje jego odważny rzut karny w meczu z Widzewem jako dowód doskonałej dyspozycji psychicznej i mentalnej zawodnika.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, trener Rafał Górak prezentuje dojrzałe podejście do zarządzania zespołem, stawiając na rozwój, stabilność i racjonalne cele, co przekłada się na sukcesy GKS-u Katowice.