Poleca.to
Sport

Trzaskowski komentuje słowa Tuska o Murańskim. Czy premier popełnił błąd?

Rafał Trzaskowski przerwał milczenie w sprawie kontrowersyjnych słów Donalda Tuska z kampanii prezydenckiej, które dotyczyły Jacka Murańskiego i Karola Nawrockiego. Prezydent Warszawy przyznał, że emocje w kampanii mogły prowadzić do nietrafionych działań.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Trzaskowski komentuje słowa Tuska o Murańskim. Czy premier popełnił błąd?

Po wielu miesiącach milczenia, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski w końcu odniósł się do kontrowersyjnych słów premiera Donalda Tuska, które padły w trakcie kampanii prezydenckiej. Premier powołał się wówczas na wypowiedź Jacka Murańskiego, znanego zawodnika freak fightów, dotyczącą Karola Nawrockiego. Incydent wywołał burzę w sieci, a teraz głos zabrał sam Trzaskowski.

Jacek Murański, pseudonim "Muran", to postać dobrze znana w świecie freak fightów. Od lat związany jest z galą FAME MMA, Prime MMA i nieistniejącym już Clout MMA, gdzie zdobył status legendy. Poza ringiem "Muran" nierzadko angażuje się w dyskusje o tematyce politycznej.

Podczas ubiegłorocznej kampanii wyborczej na prezydenta, Murański publicznie podniósł kwestię rzekomych powiązań Patryka M., ps. "Wielki Bu", z Karolem Nawrockim. Donald Tusk, w jednym z wywiadów dla "Polsat News", przytoczył te słowa, stawiając pod znakiem zapytania wiarygodność Nawrockiego i wzywając go do podjęcia kroków prawnych, jeśli informacje te okażą się fałszywe.

Cytując premiera: "Jacek Murański, postać znana, także panu Nawrockiemu. [...] Murański pod nazwiskiem: 'wiem o tzw. kompro matach, hakach, którymi chwalił się Patryk M. ps. "Wielki Bu", i o przełożeniu, które ma na Karola Nawrockiego'. Chcę, żeby Polacy mieli pewność. Dlatego - jeśli Jacek Murański, "Onet" i inne media kłamią - to Karol Nawrocki ma święty obowiązek wobec Polaków, aby natychmiast pójść do sądu".

Trzaskowski w końcu zabrał głos w sprawie Murańskiego i Tuska

Wypowiedź premiera Tuska wywołała spore poruszenie w internecie. Wielu komentatorów podważało zasadność powoływania się przez szefa rządu na osobę znaną z kontrowersyjnych wypowiedzi i działalności w świecie freak fightów. Teraz, po blisko dziewięciu miesiącach od tamtego wywiadu, Rafał Trzaskowski postanowił odnieść się do tej sytuacji w podcaście "Żurnalisty".

Prezydent Warszawy przyznał, że w okresie kampanii wyborczej panowały ogromne emocje, a stawka wyborów była bardzo wysoka. "Każdy próbował się włączyć, jak mógł, i pomagać. To nie jest też tak, że wszystko jest rozpisane na role i że idealnie przygotowane i tak dalej, tylko w tym ostatnim tygodniu towarzyszyła nam taka masa emocji, że każdy próbował wspomóc kampanię tak jak umiał, a nie każdy jakby miał na to dobry pomysł" – stwierdził Trzaskowski.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, wielu obserwatorów sceny politycznej uważa, że słowa Donalda Tuska mogły bardziej zaszkodzić kampanii Rafała Trzaskowskiego niż jej pomóc. Sam prezydent Warszawy zdaje się podzielać tę opinię, sugerując, że premier niekoniecznie miał "dobry pomysł" na to działanie.

Należy zaznaczyć, że zarzuty Jacka Murańskiego dotyczące powiązań Karola Nawrockiego z Patrykiem M. nie znalazły dotąd potwierdzenia. Jedynym faktem jest ich wspólny trening na sali bokserskiej. Karol Nawrocki sam wypowiadał się na ten temat, podkreślając, że ich znajomość ograniczała się wyłącznie do sportowych sparingów.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości