Real Madryt odniósł spektakularne zwycięstwo nad Manchesterem City, pokonując mistrzów Anglii 3:0 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Bohaterem wieczoru na Estadio Santiago Bernabéu okazał się Federico Valverde, który skompletował hat-trick jeszcze przed przerwą, znacząco przybliżając swoją drużynę do awansu.
Niespodziewany obrót spraw nastąpił już w pierwszych minutach spotkania. Mimo problemów kadrowych Realu, w tym braku Kyliana Mbappe, oraz niepewności związanej z poprzednimi starciami z Manchesterem City, podopieczni Carlo Ancelottiego zaprezentowali imponującą formę. Kluczową postacią okazał się Federico Valverde, który w ciągu zaledwie 42 minut wpisał się na listę strzelców trzykrotnie.
Pierwszego gola Valverde zdobył po precyzyjnym podaniu od bramkarza Thibauta Courtoisa, który zanotował tym samym swoją trzecią asystę w historii Ligi Mistrzów. Kolejne dwie bramki były dziełem indywidualnych popisów Urugwajczyka, który dwukrotnie pokonał bramkarza rywali strzałami z dystansu i wolejem, pieczętując tym samym swój pierwszy hat-trick w barwach Królewskich.
Po przerwie Real Madryt miał szansę na podwyższenie prowadzenia. Vinicius Junior wywalczył rzut karny, ale jego strzał z jedenastu metrów obronił Gianluigi Donnarumma. Mimo braku kolejnych bramek, spotkanie zakończyło się zasłużonym zwycięstwem Realu, który z solidną zaliczką uda się na rewanż.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, wysoka wygrana Realu Madryt w Lidze Mistrzów jest doskonałą wiadomością dla wszystkich fanów piłki nożnej w Polsce. Choć mecz odbył się w Madrycie, sukcesy hiszpańskich gigantów zawsze budzą duże zainteresowanie wśród kibiców nad Wisłą, którzy śledzą losy rozgrywek i aspiracje czołowych europejskich klubów.
Redakcja poleca.to donosi, że Federico Valverde udowodnił swoją wartość jako kluczowy zawodnik Realu Madryt, a jego fantastyczna forma w meczu z Manchesterem City z pewnością na długo pozostanie w pamięci fanów.