
Denis Załęcki w piątek, 13 marca, jeszcze bardziej rozpalił wyobraźnię fanów wierzących w jego udział w FAME MMA 30: Icons. Gwiazdor za pośrednictwem mediów społecznościowych zaczepił swojego potencjalnego rywala, Bartosza Szachtę, i wskazał na braki w jego wyszkoleniu technicznym. 28-latek użył do tego naprawdę ostrych słów.

FAME MMA odkryło przed fanami już prawie wszystkie karty swojej jubileuszowej gali "Icons". Na wydarzeniu w PreZero Arenie w Gliwicach wystąpi mnóstwo freak fightowych gwiazd, a także odbędą się dwa pojedynki o pas mistrzowski federacji.
Zwycięzca Golden Tournament, Denis Labryga, zmierzy się z triumfatorem S-Class Tournament, Makhmudem Muradovem, o tytuł kategorii ciężkiej. Podwójny mistrz organizacji w wadze średniej i półśredniej, Maksymilian "Wiewiór" Wiewiórka, dostanie natomiast szansę na dołożenie do swojej gabloty czempionatu wagi półciężkiej w starciu z Alberto Simao.
Medal dla Polski na igrzyskach, czekaliśmy 8 lat. Zadecydowało 0,12 sekundy
Mimo że rozpiska wydarzenia już na ten moment prezentuje się niezwykle okazale, to Michał "Boxdel" Baron w niedawnym "F2F" ogłosił, że organizacja ma w zanadrzu jeszcze dwie głośne niespodzianki. Część fanów w słowach włodarza upatruje możliwości sensacyjnego zestawienia Denisa Załęckiego z Bartoszem Szachtą. Panowie od tygodni relacjonują w mediach społecznościowych swoje treningi, a żaden z nich nie został jeszcze zaprezentowany jako uczestnik jubileuszowej gali.
Gwiazdor szuka awantury, ostro w kierunku potencjalnego rywala. "Paralityk"
Załęcki dość niespodziewanie podgrzał nastroje wśród fanów, a wystarczył do tego jeden zaczepny komentarz w stronę potencjalnego rywala. 28-latek w piątek, 13 marca, opublikował na swoim Instagramie wpis, w którym w ostry sposób ocenia sportową formę Szachty, zaprezentowaną na TikToku przez jego trenera.
- Ogólnie trener dobry i pozdrawiam bardzo. Ale ten paralityk… nawet do ściany nie potrafi przykleić przeciwnika. Spójrzcie klatka po klatce, co on robi. A na koniec jak trener wyskakuje w górę, by mógł go Szachta obalić. Nie dziwię się, że walki na ulicy odmawiał - podsumował.
Mężczyzna zdecydował się także na wbicie osobistej szpilki w stronę Szachty, wskazując, że ten w przeszłości odmówił mu wyjaśnienia sobie wszystkiego w walce poza kamerami.
RozwińZobacz również:
Sportowe życie Gorąco wokół FAME MMA. Wybuchł niespodziewany konflikt. "Boxdel zły"
Patryk Górski- Burza po decyzji Nawrockiego. Gwiazdor nagle wypalił. "Nie udźwignął tego"
- Nocny komunikat ws. Błachowicza. A jednak to nie były plotki
Na ten moment FAME MMA nie potwierdziło oficjalnie występu Załęckiego i Szachty na swojej jubileuszowej gali, a więc należy podejść do całej sytuacji z zachowaniem odpowiedniego dystansu. Niewykluczone, że za kulisami prowadzone są jednak pewne rozmowy w tej sprawie. Sam Michał "Boxdel" Baron podczas niedawnej wizyty w "Kanale Sportowym" komentował powrót Denisa do oktagonu organizacji w następujący sposób. -Nie wykluczamy tego. Biznesowo ten powrót miałby sens - powiedział.
Potencjalne zestawienie obu panów coraz częściej pojawia się także jako temat w wielu wywiadach prowadzonych z różnymi innymi osobami ze środowiska freak fightów.



Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nasDołącz do nasGliwicewaga ciężkaFame MMAfreak fightBoxdel