Klub żużlowy Włókniarz Częstochowa, po zmianach we władzach, ujawnił swoje plany transferowe na nadchodzące sezony. Podczas towarzyskiego turnieju Silesia Cup, który odbędzie się w najbliższą niedzielę, zaprezentowana zostanie połowa składu na rok 2026 i druga połowa na rok 2027. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, klub intensywnie pracuje nad pozyskaniem nowych zawodników, a negocjacje już trwają.
Mimo ambitnych planów, początkowe próby pozyskania czołowych zawodników, takich jak Jacek Holder, Maciej Janowski czy Anders Thomsen, nie przyniosły skutku. Klub nie zdołał również sprowadzić Artioma Łaguty, który przedłużył kontrakt z Betard Spartą Wrocław. Włókniarz ma zatem przeciętny skład na sezon 2026.
Ambicje nowego właściciela
Nowy właściciel Włókniarza, Bartłomiej Januszko, nie rezygnuje jednak z wielkich celów. Klub intensywnie pracuje nad przedłużeniem kontraktu z Rohanem Tungate, który niedawno dołączył do drużyny. Władze klubu widzą w nim potencjalnego następcę Leona Madsena, zwłaszcza po jego imponujących występach w barwach ROW-u Rybnik w poprzednim sezonie, gdzie styl jazdy przypominał Duńczyka.
Budowanie składu na przyszłość
W Częstochowie zdają sobie sprawę, że sam Rohan Tungate to nie wystarczy. Lista startowa Silesia Cup jest traktowana jako gotowa lista życzeń transferowych na rok 2027. Wśród potencjalnych wzmocnień wymienia się Daniela Bewleya, którego kontrakt ze Spartą wygasa w tym roku. Klub rozważa również Luke'a Beckera, którego chciał pozyskać już wcześniej.
Alternatywy i polskie talenty
Jako alternatywę rozważany jest również Timo Lahti, który jest obecnie bez klubu i może być szybko włączony do kadry. W kręgu zainteresowania znajdują się także polscy zawodnicy: Robert Chmiel, a także Szymon Woźniak i Krzysztof Buczkowski, których kontrakty z Polonią Bydgoszcz wygasają za rok. Każdy z nich może okazać się cennym wzmocnieniem, zwłaszcza w kontekście potencjalnego spadku z Ekstraligi.
W kręgu zainteresowania pozostaje również Kacper Woryna, który w tym sezonie przeniósł się do Motoru Lublin. Choć właściciel klubu żałuje jego odejścia, przyszłość zawodnika w nowym klubie jest niepewna, co stwarza dla Włókniarza szansę na jego pozyskanie w przyszłości.
Silesia Cup, będący jednocześnie 52. Memoriałem im. Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego, rozpocznie się w niedzielę o godzinie 14:10.
Lokalny kontekst dla czytelników poleca.to
Informacje o transferowych planach Włókniarza Częstochowa są istotne dla mieszkańców naszego regionu. Wielu kibiców sportu żużlowego z okolicznych miejscowości śledzi losy częstochowskiego klubu, a potencjalne wzmocnienia mogą wpłynąć na atrakcyjność rozgrywek i poziom sportowy ligi. Śledzenie ruchów transferowych pozwala również na lepsze zrozumienie strategii klubu i przewidywanie jego przyszłych sukcesów.