Atalanta Bergamo, świeżo po spektakularnym awansie w Lidze Mistrzów, zaliczyła niespodziewaną porażkę w meczu Serie A. Drużyna Nicoli Zalewskiego przegrała na wyjeździe z Sassuolo 1:2, mimo że rywale przez znaczną część spotkania grali w osłabieniu. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, występ Polaka wzbudził mieszane uczucia we włoskich mediach.
Po środowym triumfie nad Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów, gdzie Atalanta odrobiła straty z pierwszego meczu, wygrywając 4:1, nastroje w zespole były bojowe. Nicola Zalewski, który od dłuższego czasu jest kluczowym zawodnikiem drużyny prowadzonej przez Raffaele Palladino, po raz kolejny znalazł się w podstawowym składzie na ligowe starcie. Jest to jego ósmy z rzędu występ w wyjściowej jedenastce we wszystkich rozgrywkach.
Niedzielny mecz przeciwko Sassuolo, który rozpoczął się o godzinie 15:00, okazał się jednak trudny do zrealizowania dla faworytów. Już w 16. minucie gospodarze stracili jednego zawodnika po czerwonej kartce dla Andrei Pinamontiego. Pomimo gry w przewadze, zespół z Bergamo nie potrafił przejąć inicjatywy i ostatecznie uległ 1:2. Bramki dla Sassuolo zdobyli Ismael Kone i Kristian Thorstvedt. Jedyną bramkę dla Atalanty zdobył Yunus Musah, który pojawił się na boisku jako zmiennik dla Polaka.
Nicola Zalewski spędził na murawie 67 minut. Włoscy dziennikarze docenili jego aktywność w pierwszej połowie, kiedy grał jako ofensywny pomocnik. Portal www.tuttomercatoweb.com ocenił go na "6", podkreślając jego "zadziorność w akcjach" i niemal udaną asystę do Samardzicia. Podobną notę "6" przyznało mu "Sky Sports". Niższe oceny, na poziomie "5,5", pojawiły się na portalach goal.com, italpress.com, calciomercato.it i calcionews24.com. Tamtejsi komentatorzy zwrócili uwagę na jego spadek formy w drugiej połowie i popełniane błędy, które potęgowały nerwowość na boisku.
W obecnym sezonie Nicola Zalewski rozegrał łącznie 29 meczów we wszystkich rozgrywkach, strzelając dwie bramki i notując sześć asyst. Jego regularna obecność w składzie Atalanty potwierdza jego znaczenie dla zespołu, mimo niedzielnej porażki.
Dla mieszkańców Polski, śledzących losy naszych rodaków grających na zagranicznych boiskach, wyniki i oceny Nicoli Zalewskiego są ważnym elementem sportowych emocji. Choć tym razem nie udało się zdobyć punktów, jego zaangażowanie i walka na boisku są godne uwagi.