W emocjonującym ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Miami Coco Gauff pokonała Belindę Bencic po trzysetowym meczu trwającym 135 minut. Zwycięstwo to przybliża Amerykankę do potencjalnego wyprzedzenia Igi Świątek w światowym rankingu. Kolejną rywalką Gauff będzie Karolina Muchova.
Droga Coco Gauff do najlepszej czwórki w Miami była pełna wyzwań. Amerykanka wielokrotnie musiała walczyć w decydujących setach, co potwierdza jej determinację na kortach. W poprzednich rundach pokonała między innymi Elisabettę Cocciaretto i Alycię Parks, odrabiając straty w kluczowych momentach.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, starcie z Belindą Bencic było kolejnym pokazem zaciętej walki. Pierwszego seta Gauff wygrała 6:3, pokazując swoją siłę w kluczowych gemach. Jednak w drugiej partii Bencic zdominowała grę, doprowadzając do wyrównania wynikiem 6:1.
Decydujący set przyniósł zwroty akcji. Po wymianie przełamań i skorzystaniu przez Bencic z przerwy medycznej, Gauff zdołała odwrócić losy meczu. Mimo trudności, waleczna Amerykanka ostatecznie zwyciężyła 6:3, zapewniając sobie awans do półfinału.
To zwycięstwo ma istotne znaczenie dla układu rankingu WTA. Coco Gauff, zajmująca obecnie czwarte miejsce, zbliżyła się do Igi Świątek. W przypadku dalszych sukcesów w Miami, może objąć pozycję liderki lub wiceliderki zestawienia, co z pewnością wpłynie na dynamikę rywalizacji w czołówce światowego tenisa.
W półfinale Gauff zmierzy się z Czeszką Karoliną Muchovą. Bilans ich bezpośrednich spotkań przemawia na korzyść Amerykanki, która prowadzi 5-0. Jednak ostatni mecz na Australian Open pokazał, że Muchova potrafi urwać seta Gauff, co może dawać nadzieję na ciekawe widowisko i potencjalne niespodzianki.