WTA 1000 w Miami wkracza w decydującą fazę. W ćwierćfinale singla kobiet dojdzie do starcia pomiędzy Jeleną Rybakiną a Jessicą Pegulą, podobnie jak miało to miejsce w Indian Wells. Tuż przed tym ważnym pojedynkiem dla Amerykanki nadeszła pozytywna wiadomość.
Pegula i Rybakina ponownie w ćwierćfinale
Jessica Pegula prezentuje ostatnio wyjątkową regularność, docierając do siedmiu półfinałów z rzędu na przełomie sezonów 2025 i 2026. Jej imponująca seria została przerwana dopiero w ćwierćfinale WTA 1000 w Indian Wells, gdzie musiała uznać wyższość Jeleny Rybakiny. Od września ubiegłego roku reprezentantka Kazachstanu notuje serię zwycięstw nad Pegulą, rozpoczynając od BJK Cup, a następnie wygrywając w WTA Finals, Australian Open i wspomnianym turnieju w Kalifornii.
Los sprawił, że obie zawodniczki znów spotkały się w ćwierćfinale turnieju w Miami. Obie udowodniły swoją wysoką formę, nie tracąc po drodze ani jednego seta. Obecny bilans bezpośrednich starć wynosi 5-3 dla Rybakiny, podczas gdy Pegula ostatni raz zwyciężyła podczas WTA Finals 2023. Amerykanka z pewnością liczy na przełamanie tej negatywnej passy.
Niespodziewany odpoczynek dla Peguli
Dzień przed kluczowym meczem z Rybakiną Jessica Pegula otrzymała dobrą wiadomość. Jej wtorkowy pojedynek w deblu, gdzie gra z Storm Hunter, został odwołany. Ich rywalki, Mirra Andriejewa i Victoria Mboko, oddały mecz walkowerem z powodu problemów zdrowotnych Andriejewej, która zmaga się z kontuzją dolnej części pleców.
Dzięki temu Pegula mogła zaoszczędzić energię przed starciem singlowym. Środa zapowiada się jednak intensywnie. Rozpocznie dzień od meczu z Jeleną Rybakiną o godzinie 18:00 czasu polskiego na korcie centralnym. Następnie, razem z Storm Hunter, powalczy o półfinał debla przeciwko rozstawionym z numerem czwartym Elise Mertens i Shuai Zhang.
Pojedynek, który wyłoni potencjalną rywalkę zwyciężczyni meczu Pegula-Rybakina, pomiędzy Aryną Sabalenką a Hailey Baptiste, rozpocznie się nie przed północą czasu polskiego. Kolejny dzień na Florydzie zapowiada się emocjonująco dla fanów tenisa.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, główna część zmagań w Miami potrwa do 29 marca. Najważniejsze informacje dotyczące turniejów WTA i ATP można śledzić na bieżąco.