Wewnątrz FC Barcelona trwa gorąca atmosfera związana z nadchodzącymi wyborami na prezesa klubu. Niespodziewanie centrum uwagi skupiło się na niedoszłym transferze Leo Messiego, który w przeszłości komentował publicznie sam Robert Lewandowski. Ostatnie wydarzenia przypomniał Xavi Hernandez w głośnym wywiadzie, oskarżając Joana Laportę o zablokowanie spektakularnego powrotu Argentyńczyka. Walczący o reelekcję obecny sternik klubu odpowiedział na te zarzuty, przedstawiając swoją wersję wydarzeń i potwierdzając złożenie oferty Leo Messiemu.
Obecnie w FC Barcelona trwa zacięta walka o fotel prezesa klubu. Joan Laporta stara się o reelekcję, ale ma silnego konkurenta w osobie Victora Fonta. Były kapitan i trener Barcelony, Xavi Hernandez, publicznie udzielił poparcia Fontowi, co wywołało spore poruszenie w świecie futbolu.
Xavi udzielił wywiadu dziennikowi "La Vanguardia", w którym poruszył temat Leo Messiego. Według niego, sprawa dotyczy okresu przełomu 2022 i 2023 roku, kiedy to media spekulowały o możliwym powrocie Messiego do Barcelony. Robert Lewandowski, jako jeden z czołowych zawodników klubu, otwarcie komentował wówczas tę możliwość.
„Messi jest absolutnie genialny, jeśli chodzi o niesamowite podania do napastników. Jeśli myślisz o Leo, to wiesz, że ma świetny kontakt z atakującymi. Wie, jak wrzucić piłkę w pole karne, między linie... Jest w tym najlepszy na świecie. Nie wiem, co wydarzy się w przyszłości, ale dla napastnika gra z Lionelem Messim byłaby spełnieniem marzeń, bez wątpienia” – mówił wówczas polski napastnik w wywiadzie dla "Marca".
Transfer Argentyńczyka do Katalonii ostatecznie nie doszedł do skutku, a Messi dołączył do Interu Miami. Temat powrócił jednak za sprawą wypowiedzi Xaviego, który obwinił Joana Laportę o fiasko transferu.
Awantura o Leo Messiego w FC Barcelona. Joan Laporta zabrał głos
„Leo był już praktycznie zakontraktowany. W styczniu 2023 roku, po mistrzostwach świata, skontaktowałem się z nim. Stwierdził, że chciałby wrócić. Rozmawialiśmy do marca i powiedziałem mu, że gdy da mi zielone światło, przekażę to prezesowi, bo sportowo to ma sens” – powiedział Xavi, który w tamtym czasie pełnił funkcję trenera Barcelony.
Dodał, że to Joan Laporta prowadził dalsze rozmowy z Jorge Messim, ojcem piłkarza. Gdy La Liga dała zielone światło na realizację transferu, prezes Barcelony miał się z niego wycofać. Xavi cytuje słowa Laporty: „Laporta powiedział mi wprost, że jeśli Leo wróci, 'zrobi mu wojnę', a na to nie może sobie pozwolić”.
Joan Laporta odniósł się do tych zarzutów podczas debaty wyborczej z Victorem Fontem. Potwierdził, że złożył Leo Messiemu ofertę powrotu. „W 2023 roku Xavi powiedział mi, że Messi chce wrócić, a w marcu wysłałem kontrakt Jorge Messiemu” – oświadczył Laporta. Dodał jednak, że to sam piłkarz zrezygnował z możliwości gry dla Barcelony, o czym poinformował go jego ojciec. „Przyjechał do mnie i powiedział, że Messi byłby tu pod zbyt dużą presją i że ma inne oferty. I wybrał Miami” – wyjaśnił obecny prezes Barcelony.
Joan Laporta zapewnił również, że po zakończeniu modernizacji Camp Nou, klub zorganizuje mecz ku czci Leo Messiego. Zapowiedział także, że przy stadionie powstanie pomnik upamiętniający legendarnego Argentyńczyka.