
Denis Labryga zawalczy z byłym zawodnikiem UFC, Makhmudem Muradovem, o pas wagi ciężkiej FAME MMA na jubileuszowej gali "Icons". Popularny freak fighter w trakcie wizyty w "Kanale Sportowym" zdradził, że starcie z Uzbekiem nie jest jednak szczytem jego możliwości. Gwiazdor celuje zdecydowanie wyżej. - To nie są bujdy - mówi o potencjalnym dołączeniu do UFC.

FAME MMA 30: Icons ma zachwycić fanów pod wieloma względami. W trakcie wydarzenia w oktagonie organizacji zobaczą oni mnóstwo freak fightowych starć, ale dopełniać je będą również pojedynki z najwyższej sportowej półki.
Gwiazdor Realu nagle wyznał o Polaku. Sceny w Lidze Mistrzów. Pamięta do dziś
Jednym z nich z pewnością będzie starcie Denisa Labrygi z weteranem UFC, Makhmudem Muradovem o czempionat wagi ciężkiej. Pierwszy z panów może pochwalić się niezwykle okazałym bilansem swoich walk - 10 wygranych i tylko jedna porażka. Drugi to natomiast aktualny tymczasowy mistrz wagi średniej w czesko-słowackiej organizacji Oktagon MMA.
Gwiazdor FAME MMA nie pozostawił złudzeń ws. występu w UFC. "To nie są bujdy"
Denis Labryga w ostatnim czasie ponownie zaskoczył wszystkich pewnym wyznaniem, na które zdecydował się w trakcie jednej z wizyt w "Kanale Sportowym". Popularny freak fighter w rozmowie z Maciejem Turskim i Hubertem Mściwujewskim nie ukrywał tego, że jego celem w dalszym ciągu jest dołączenie do UFC i regularna walka w tejże organizacji. 30-latek wskazał nawet konkretną drogę, która mogłaby mu to umożliwić.
- To nie są bujdy, że jest możliwość dostania się z FAME MMA, chociażby na walkę w Dana White's Contender Series. Cały czas w to wierzę. Klaudia Syguła też walczyła we freak-fightach i się dostała do UFC. [...] Jest co robić. Czekam na ofertę. Ja jestem gotowy do robienia walk na zasadach MMA, jeśli FAME MMA będzie chętne, to robimy. Chodzą słuchy, że może czekać na mnie kandydat, który już zakończył karierę w UFC - powiedział.
Zobacz również:
MMA Zwrot akcji ws. skandalisty, zaskakująca decyzja Fame MMA. Włodarz musiał się tłumaczyć
Patryk Górski- A jednak, Denis Załęcki zawalczy na FAME MMA 30. Organizacja potwierdza absolutny hit
- Gwiazdor FAME MMA grzmi, ma na oku nowego rywala. Szokujące zasady walki
Labryga upatruje możliwości dostania się do UFC poprzez White's Contender Series, czyli program organizacji, mający na celu wyłonienie nowych talentów. W 2025 r. za jego pośrednictwem do szeregów amerykańskiego giganta MMA dołączyli m.in. Iwo Baraniewski oraz Cezary Oleksiejczuk.
Mężczyzna dostrzega również swoją szansę w tym, że obecna zawodniczka UFC, Klaudia Syguła, w przeszłości, podobnie jak on, walczyła we freak fightach, a i tak została dostrzeżona przez Amerykanów. Ogromnym problemem dla Labrygi może okazać się fakt, że w wieku 30 lat ma on stoczone tylko dwa pojedynki na pełnych zasadach MMA. Podczas gali FAME MMA 25 udało mu się pokonać w takim starciu Jaya Silvę, a galę wcześniej został zdyskwalifikowany w walce z Michałem "Wampirem" Pasternakiem.
UFC od lat zmaga się jednak z pewnymi problemami w postaci małej liczby elitarnych zawodników w wadze ciężkiej, więc niewykluczone, że w przypadku rozwinięcia profesjonalnej kariery przez Labrygę pojawiłby się on w jej kręgu uwagi. Na ten moment temat wydaje się odległy i nic nie wskazuje na to, że w najbliższym czasie fani mogliby być świadkami sensacyjnego ruchu z udziałem gwiazdy FAME MMA.



Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nasDołącz do nasAmerykanietransferMMAUFCFame MMAfreak fightCezary Oleksiejczuk