
Polska czekała na zawodnika, który napisze nawiązujący do sukcesów sprzed lat rozdział pięknej historii rodzimych skoków narciarskich. I wygląda na to, że się doczekała. Kacper Tomasiak wywalczył trzy olimpijskie medale, a to nie ostatnie jego słowo. Już teraz "wieszają" na jego szyi złoty medal mistrzostw świata juniorów. Do mediów płyną też niesamowite wieści o jego bracie. I nie tylko.

Olimpijski sukces Kacpra Tomasiaka sprawił, że polscy kibice jeszcze mocniej uwierzyli w potencjał zawodnika i w to, że wznowi on złoty okres dla rodzimych skoków narciarskich. Oczekiwania są duże, ale i talent, pracowitość oraz zdolności 19-latka sprawiają, że marzenia o sportowej hossie zdają się realne. I to do tego stopnia, że podczas ostatniego spotkania Kacpra z kibicami z Bielska-Białej, padł temat następnego wielkiego osiągnięcia - zdobycia złotego medalu mistrzostw świata juniorów.
"Kacper, co zrobisz, jak za trzy dni już będziesz mistrzem świata juniorów w skokach narciarskich?" - głośno pytano. "Nie wiem, jak to wszystko się potoczy. Jeśli uda się zdobyć złoty medal, to myślę, że... Na pewno troszeczkę poświętujemy, ale też podziękuję kibicom za doping, i pod skocznią, i w tych wszystkich innych chwilach" - odpowiadał Tomasiak.
To jednak nie wszystko. Do mediów napłynęły następne miłe dla ucha doniesienia dotyczące naszego młodego skoczka. Lecz nie tylko jego. Mowa jest również o młodszym bracie i utalentowanych kolegach z reprezentacji Polski.
Zobacz również:
Skoki Narciarskie Potwierdziły się doniesienia o Kacprze Tomasiaku i Paulinie. Tata przyznał
Katarzyna PociechaNiesamowite słowa o braciach Tomasiakach. Kibice długo czekali
Jakub Kot nie ma wątpliwości - w rodzinie Tomasiaków jest talent do skoków narciarskich. Nawiązuje do faktu, że sukcesy sportowe odnosi nie tylko Kacper, ale i jego młodszy brat Konrad. "Talent musi się po prostu urodzić i u Tomasiaków ewidentnie tak jest. To chłopcy z ogromnym potencjałem, którego nie da się zastąpić samą ciężką pracą. Jeśli nie masz tego 'pierwiastka fantazji' i szaleństwa, to w pewnym momencie go zabraknie" - mówi dla "Faktu".
Podkreśla, że mocną stroną Kacpra jest "piekielnie mocna" mentalność, którą zwykle pochwalić się mogą topowi zawodnicy. "To niewiarygodne, że 19-letni junior potrafi to tak dźwigać. Nie każdy sobie z tym poradzi" - tłumaczy.
Dużo dobrego ma też do powiedzenia o Konradzie, którego miał okazję oglądać na żywo podczas ostatnich mistrzostw Polski. Podkreśla, że ten ma odmienny charakter niż starszy brat, łączy ich natomiast szczególny sportowy dar. "Chłopak ewidentnie ma smykałkę do sportu i wszystko wskazuje na to, że będziemy mieli z niego wiele pociechy" - relacjonuje.
Na mistrzostwach świata juniorów Polskę, oprócz braci Tomasiaków, reprezentują też inni uzdolnieni młodzi skoczkowie. Kot zwraca uwagę zwłaszcza na Kamila Waszka i Szymona Sarniaka. O pierwszym "słyszał dużo dobrego", drugiego kojarzy jako ucznia KS Eve-nementu Zakopane, prowadzonego przez Kamila Stocha i jego żonę. "To poukładany zawodnik, powoli powoływany do Pucharu Kontynentalnego. Słyszę od trenerów, że to duży talent" - opowiada ekspert.
Ale jednocześnie trochę studzi nastroje. Przypomina, że w historii polskich skoków bywało już sporo talentów, ale historie te nieraz nie kończyły się tak, jak tego oczekiwano. Przywołuje przykłady Klemensa Murańki, Krzysztofa Bieguna czy Jakuba Wolnego, którzy od początku mieli papiery na skakanie, lecz historycznej kariery na skoczni nie zrobili. "Trudno im było odnaleźć się w seniorskim skakaniu" - podsumowuje.
Zobacz również:
Skoki Narciarskie Tomasiak jednak nie wystartował. Oto co pojawiło się przy jego nazwisku na liście MŚ
Katarzyna Pociecha- Nie dowierzali, Żyła złamał zasady na oczach wszystkich. Kategoryczna reakcja sędzi
- Koniec tej wielkiej miłości gwiazdora "Rancza". Nie może przeboleć jednego




Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nasDołącz do nas