Powrót na tor po zimowej przerwie
Sezon żużlowy oficjalnie rozpoczął się dla drużyny Moonfin Malesa Ostrów. Niemal w komplecie zawodnicy stawili się na pierwszym treningu na własnym obiekcie. Szczególną uwagę przykuwał powrót Chrisa Holdera, który jeszcze niedawno zmagał się z kontuzją. Jak sam potwierdził, uraz nie pozostawił żadnych śladów, co jest doskonałą wiadomością dla klubu i kibiców.
Wszystkie oczy zwrócone na Taia Woffindena
Pozytywne wieści dotyczące zdrowia Holdera zdejmują z zarządu jeden z największych ciężarów. Teraz uwaga wszystkich skupia się na Taia Woffindena, byłym mistrzu świata, który po poważnej kontuzji sprzed roku stara się odzyskać dawną formę. Brytyjczyk, choć nie trenował jeszcze w Polsce, ma już za sobą pierwsze jazdy na torze. Jego powrót do pełnej sprawności jest kluczowy dla zespołu, który celuje w awans do finału 2. Metalkas Ekstraligi, a Woffinden ma być jego liderem.
Niepewność wokół startów w Grand Prix
Sytuacja Taia Woffindena budzi spore emocje w żużlowym środowisku. Pojawiają się bowiem spekulacje o jego potencjalnym wycofaniu się z walki o mistrzostwo świata, a jego miejsce mógłby zająć Nazar Parnicki. Oficjalnie nic nie zostało jednak potwierdzone. Sam zawodnik podobno chce najpierw sprawdzić swoją formę w rywalizacji ligowej, zanim podejmie ostateczną decyzję dotyczącą startów w cyklu Grand Prix. Ostateczna decyzja zapadnie po jego występach na torze.
Nowe twarze w zespole z Ostrowa
Podczas pierwszego treningu obecni byli również nowi zawodnicy zespołu, w tym Gleb Czugunow i Jakub Krawczyk. Drużynę poprowadzi nowy trener, Tomasz Bajerski. Jego zadaniem będzie scalenie zespołu i doprowadzenie go do sukcesu w nadchodzącym sezonie.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, dobra forma zawodników i brak poważnych kontuzji to klucz do sukcesu w nadchodzących rozgrywkach. Dla kibiców z Ostrowa Wielkopolskiego, którzy licznie przybyli na trening, to sygnał, że ich drużyna jest gotowa do walki o najwyższe cele.