Po dwóch dekadach nieobecności na ligowej mapie, klub żużlowy Śląsk Świętochłowice ogłasza swój wielki powrót. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, władze klubu, na czele z prezesem Dariuszem Riegerem, nie kryją ambitnych planów na przyszłość. Celem jest nie tylko powrót do ligowej rywalizacji, ale także nawiązanie do złotych lat świetności klubu z przełomu lat 60. i 70., kiedy to zawodnicy Śląska zdobywali medale mistrzostw Polski i świata.
Klub, który przez 24 lata był poza zasięgiem ligowych zmagań, teraz stawia na rozwój. Już w tym roku planowane jest spokojne objechanie ligi oraz organizacja finału IMP Challenge w maju, który zgromadzi najlepszych polskich zawodników. Aby sprostać wymogom przyszłych rozgrywek, stadion w Świętochłowicach przeszedł modernizację – zamontowano 3,5 tysiąca krzesełek na dwóch łukach. Prezes Rieger zapowiada jednak dalsze prace, w tym montaż oświetlenia, niezbędnego do awansu. Docelowo obiekt ma pomieścić 11 tysięcy widzów.
Dariusz Rieger w rozmowie z polskizuzel.pl podkreśla, że Świętochłowice, położone w sercu śląskiej metropolii zamieszkałej przez ponad dwa miliony osób, mają ogromny potencjał kibicowski. Duże zainteresowanie karnetami i biletami potwierdza wielki głód żużla w regionie. Miasto widzi w żużlu szansę na promocję, zwłaszcza w obliczu silnej konkurencji klubów piłkarskich w okolicy.
Ambitne cele Śląska zakładają walkę o awans do Metalkas 2 Ekstraligi w ciągu trzech lat, a w czwartym sezonie klub chciałby powalczyć o najwyższe ligowe cele. Obecnie priorytetem jest powrót drużyny na tor i udane rozpoczęcie sezonu. Pierwszy mecz zaplanowano na 12 kwietnia, a rywalem będzie łotewski Lokomotiv Daugavpils. Mimo że eksperci nie stawiają wysokich oczekiwań, prezes klubu wierzy w potencjał swoich zawodników i liczy na pozytywne zaskoczenia.
Warto przypomnieć, że Świętochłowice mają bogatą historię w żużlu. W latach swojej świetności klub ten był znany w całej Polsce, a jego zawodnicy odnosili sukcesy na arenie międzynarodowej. Powrót Śląska jest wydarzeniem o dużym znaczeniu dla lokalnej społeczności i dla całego polskiego żużla.