Zespół Cellfast Wilki Krosno intensywnie przygotowuje się do sezonu, stawiając sobie ambitny cel, jakim jest awans do PGE Ekstraligi. Drużyna obecnie szlifuje formę w Arłamowie, miejscu znanym z treningów polskiej kadry piłkarskiej przed ważnymi turniejami. Jak sam przyznaje jeden z zawodników, Robert Chmiel, warunki są imponujące, a dla niego osobiście nadchodzący sezon ma być przełomowy. Jeszcze niedawno jego sportowa kariera stała pod dużym znakiem zapytania.
Rywalizacja o awans zapowiada się zacięcie, ponieważ podobne plany ma również drużyna z Bydgoszczy, której prezes otwarcie mówi o ostatnich szansach na promocję do najwyższej klasy rozgrywkowej. Wilki Krosno jednak nie zamierzają ustępować i również dążą do celu.
Treningi w Arłamowie robią wrażenie
Robert Chmiel, zawodnik Cellfast Wilków, wyraził swoje zadowolenie z pobytu w Arłamowie. "Jestem pod wrażeniem tego miejsca, jestem tu pierwszy raz. Byłem już w paru ośrodkach, ale tu jest naprawdę fajnie. Cieszę się, że tu przyjechałem i odwiedziłem to miejsce" – powiedział dla klubowych mediów. Dla Chmiela, który związał się z Wilkami, jest to być może życiowa szansa, zwłaszcza po trudnym okresie w jego karierze.
Kariera na zakręcie i powrót do formy
Po zakończeniu wieku juniora, Robert Chmiel miał trudności z odnalezieniem się w seniorskiej rzeczywistości. Przełomem okazał się transfer do Opola na sezon 2023, po którym zaczął prezentować się coraz lepiej na torach. Jak sam przyznaje, był moment, w którym brakowało mu motywacji i chęci do dalszej jazdy. "Bardzo dużo rzeczy się poprawiło, bo był moment, kiedy było tak słabo z moją jazdą, że już naprawdę nie było chęci ani motywacji. W Opolu odbudowałem się jako zawodnik. W ostatnich trzech sezonach wszystko poszło mocno do przodu. Zmieniło się bardzo dużo - sprzęt, możliwości finansowe, które pozwoliły mi wejść na wyższy poziom" – tłumaczy zawodnik.
Nowy tuner i nadzieje na sukces
Podpisanie kontraktu z renomowanym tunerem Ashleyem Hollowayem ma być kluczowe dla zwiększenia prędkości Chmiela na torze. Brytyjczyk jest uważany za jednego z najlepszych specjalistów w swojej dziedzinie, a jego silniki mogą stanowić tajną broń Wilków. Chmiel wyraża optymizm co do swojego wyboru i podkreśla, że jest w pełni bojowo nastawiony. "Uważam, że to z mojej strony taki most po jednym sezonie w Metalkas 2. Ekstralidze. Jestem bojowo nastawiony i mam nadzieję, że to dobry wybór. Po to tu jestem i tego chciałem" – dodaje.
Lokalny kontekst dla mieszkańców Polski
Dla mieszkańców Polski, perspektywa awansu drużyny żużlowej do PGE Ekstraligi to zawsze powód do dumy i ekscytacji. Wzmocnienie zespołu, takie jak pozyskanie doświadczonego zawodnika z nowymi perspektywami, może przyciągnąć większą uwagę kibiców i pozytywnie wpłynąć na lokalną społeczność. Sukcesy sportowe często przekładają się na rozwój infrastruktury i wzrost zainteresowania regionem. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, takie wydarzenia budują lokalny patriotyzm i dają mieszkańcom powód do wspólnego kibicowania.