Co najmniej 30 osób zginęło w sobotę w wyniku paniki, która wybuchła na terenie Cytadeli La Ferriere na północnym Haiti. Zabytek ten, będący jedną z najpopularniejszych atrakcji turystycznych kraju, był wypełniony studentami i turystami przybyłymi na doroczne obchody wpisu obiektu na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Jak poinformował Jean Genri Petit, szef obrony cywilnej w Departamencie Północnym Haiti, do tragedii doszło przy wejściu na teren twierdzy. Dokładna przyczyna wybuchu paniki nie jest jeszcze znana. Sytuację dodatkowo skomplikował ulewny deszcz. Według wstępnych danych lokalnych władz, potwierdzono śmierć 30 osób, jednak istnieje obawa, że liczba ta może jeszcze wzrosnąć.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to... Haiti od lat zmaga się z licznymi kryzysami, w tym z powszechną przemocą gangów, a także z klęskami żywiołowymi. W ostatnich latach kraj ten doświadczył m.in. śmiertelnych eksplozji zbiorników paliwa oraz niszczycielskiego trzęsienia ziemi. Ta kolejna tragedia pokazuje kruchość bezpieczeństwa nawet w miejscach o szczególnym znaczeniu kulturowym.
Cytadela Laferriere, wzniesiona w 1820 roku po 15 latach budowy, stanowi imponujący przykład fortyfikacji obronnej. Jej mury, mierzące cztery metry grubości i 40 metrów wysokości, miały chronić przed francuskimi wojskami. Od 1982 roku zabytek ten figuruje na prestiżowej liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.