
Już wkrótce FC Barcelona rozegra swoje kolejne ligowe spotkanie. Tym razem "Duma Katalonii" zmierzy się z Villarrealem. Niestety, na dwa dni przed meczem z Hiszpanii napłynęły niepokojące wieści. Jeden z absolutnych liderów zespołu - Frenkie de Jong - miał się bowiem nabawić dość poważnego urazu. Niepokojąca sytuacja wyszła na jaw przy okazji czwartkowego treningu drużyny.

W ostatnim czasie FC Barcelona zaliczyła kilka znaczących potknięć. Ich największą wpadką był niezwykle boleśnie przegrany mecz z Atletico Madryt. Co prawda, "Duma Katalonii" wciąż posiada jeszcze szanse na wywalczenie awansu do finału tegorocznej edycji Pucharu Króla, jednak przy rozmiarze wspomnianej wyżej porażki będzie to zadanie niemal karkołomne.
Trzeba jednak uczciwie przyznać, że w starciu z "Materacami" katalońska ekipa nie mogła korzystać z pełni swojej bogatej kadry. Tego dnia poza grą był bowiem absolutny "mózg" środka pola - Pedri. Hansi Flick nie mógł ponadto wystawić tego dnia takich zawodników jak: Gavi, Raphinha czy Marcus Rashford.
Już 28 lutego Barcelona ponownie stanie w szranki na krajowym podwórku. Tym razem katalońska drużyna zmierzy się z będącym w naprawdę dobrej formie Villarrealem. Na nieco ponad 48 godzin przed tym starciem z Półwyspu Iberyjskiego napłynęły jednak druzgocące wieści.
Kolejny gwiazdor z urazem. Fatum Barcelony wciąż trwa
W czwartek FC Barcelona odbyła kolejny rutynowy trening, podczas którego dyskomfort zaczął odczuwać jeden z gwiazdorów ekipy Frenkie de Jong. Klub natychmiast wykonał badania, których wynik z pewnością nie napawa optymizmem.
"Wszystko wskazuje na poważną kontuzję uda, ale kataloński klub nie podał jeszcze dokładnego zakresu urazu ani czasu jego nieobecności, która prawdopodobnie potrwa kilka tygodni" - przekazali dziennikarze hiszpańskiego portalu "MARCA".
Dla Hansiego Flicka to fatalna wiadomość. Powracający po urazie Pedri wciąż jest bowiem niepewnym elementem składu. Nadmierna eksploatacja 23-latka może skończyć się w tragiczny sposób. Gavi natomiast wciąż zmaga się ze skutkami poważnej kontuzji, która wyłączyła go z gry przynajmniej do ostatnich dni marca.
Frenkie De Jong stał się więc kolejnym podstawowym graczem środka pola, z którego niemiecki szkoleniowiec nie będzie mógł w najbliższym czasie skorzystać. Strata ta boli jeszcze bardziej, ponieważ sezon 2025/2026 wkracza obecnie w absolutnie decydującą fazę.
Zobacz również:
Reprezentacja Media: Reprezentacja Polski wybrała bazę na mundial. Luksusowy obiekt
Paweł Czechowski- Dwóch reprezentantów Polski na wylocie. Trzeci raczej uratuje się z opresji
- Karol Nawrocki nawet się nie wahał. To zrobił z koszulką Arki. A derby już w piątek



Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nasDołącz do naspiłka nożnaFC BarcelonaLa LigaFrenkie de Jong