Rząd Mołdawii ogłosił stan alarmu ekologicznego na strategicznie ważnej rzece Dniestrze. Decyzja ta jest bezpośrednim następstwem rosyjskich ataków rakietowych na Ukrainę, które miały miejsce 7 marca.
W wyniku ostrzałów doszło do wycieku oleju z elektrowni, który przedostał się do wód rzeki. Jak informuje portal Radio Europa, sytuacja ta spowodowała poważne konsekwencje dla mieszkańców Mołdawii. Kilka rejonów na północy kraju zostało pozbawionych dostaw wody pitnej, co stanowi realne zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa ludności.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, incydent ten podkreśla kruchość infrastruktury energetycznej i jej potencjalny wpływ na środowisko naturalne oraz życie codzienne obywateli. Brak dostępu do wody pitnej to bezpośrednie wyzwanie dla tysięcy ludzi, które może wymagać pilnej interwencji humanitarnej i długoterminowych rozwiązań.