Sąd w Dalian orzekł karę śmierci w zawieszeniu na dwa lata wobec byłego prezesa chińskiego koncernu lotniczego AVIC, Tan Ruisonga. Mężczyzna został oskarżony o przyjęcie łapówek opiewających na setki milionów juanów. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, sąd wziął pod uwagę skruchę oskarżonego oraz zwrot zdefraudowanych środków.
Tan Ruisong, który kierował AVIC w latach 1998–2024, przyjął łapówki o łącznej wartości przekraczającej 613 milionów juanów (około 310 milionów złotych). Wykorzystywał swoje stanowisko do wpływania na decyzje dotyczące fuzji i przejęć przedsiębiorstw oraz przyznawania kontraktów inżynieryjnych. Koncern AVIC jest odpowiedzialny między innymi za produkcję myśliwców J-20.
Dodatkowo, udowodniono mu handel informacjami poufnymi na giełdzie w latach 2012–2023, co wyrządziło poważne szkody interesom państwa. Tan, wydalony z Komunistycznej Partii Chin w lutym 2025 roku, ujawniał te dane osobom trzecim.
Sąd zdecydował o odroczeniu wykonania kary śmierci, co w chińskim systemie prawnym zazwyczaj oznacza jej późniejszą zamianę na dożywotnie pozbawienie wolności. Złagodzenie wyroku uzasadniono dobrowolnym ujawnieniem przez 64-letniego Tan Ruisonga nowych faktów śledztwa, okazaniem skruchy oraz zwrotem przywłaszczonych pieniędzy.
Wyrok ten wpisuje się w szeroko zakrojoną kampanię antykorupcyjną zainicjowaną przez przywódcę Chin Xi Jinpinga w 2012 roku. Ostatnio działania te skupiają się na przemyśle obronnym i armii, dotykając dowódców wojsk rakietowych i szefów państwowych koncernów zbrojeniowych. Zagraniczni obserwatorzy wskazują, że kampania ta, oprócz walki z korupcją, służy również umacnianiu władzy Xi Jinpinga i eliminacji potencjalnych rywali politycznych.
Redakcja poleca.to donosi, że choć wydarzenia te miały miejsce w Chinach, pokazują one uniwersalny problem korupcji na najwyższych szczeblach władzy i w strategicznych sektorach gospodarki. Walka z tym zjawiskiem jest kluczowa dla stabilności i rozwoju każdego państwa.