Iran przyjął nową, niepokojącą strategię dotyczącą blokady strategicznej cieśniny Ormuz. Według doniesień, kraj ten oferuje możliwość przeprawy przez swoje wody terytorialne w zamian za kwoty sięgające nawet dwóch milionów dolarów. Jednocześnie, według informacji amerykańskiego wywiadu, cieśnina została zaminowana, co stanowi poważne zagrożenie dla globalnego handlu.
Jak wynika z informacji przekazanych przez stację CBS, powołującą się na amerykański wywiad, Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) rozmieścił w cieśninie Ormuz dwa typy min morskich. Pierwszy z nich to pływające miny Mahan 3, o wadze 300 kg, wyposażone w czujniki akustyczne zdolne do wykrycia obecności statku z odległości około trzech metrów. Miny te aktywują się akustycznie, co oznacza, że rodzaj materiału kadłuba nie ma znaczenia dla ich detonacji.
Miny morskie w arsenale Iranu
Drugi rodzaj min, który według Amerykanów został użyty przez IRGC, to mina denna Maham 7 o wadze 220 kg. Może być ona rozmieszczana za pomocą małych kutrów lub śmigłowców i jest przeznaczona do atakowania mniejszych jednostek, takich jak barki desantowe czy okręty patrolowe. Miny te mogą być umieszczane na głębokości od trzech do 90 metrów.
W odpowiedzi na te zagrożenia, Stany Zjednoczone przyjęły taktykę polegającą na niszczeniu wszelkich irańskich jednostek zdolnych do rozmieszczania min, w tym barek i łodzi motorowych, wykorzystując do tego śmigłowce Apache i samoloty A-10.
Szacuje się, że Iran posiada od dwóch do sześciu tysięcy min morskich, pochodzących zarówno z produkcji krajowej, jak i z Chin, Rosji, a nawet z czasów Związku Sowieckiego. Prezydent Donald Trump zaznaczył, że wszelkie miny umieszczone w cieśninie Ormuz, o których nie ma oficjalnych doniesień, powinny zostać natychmiast usunięte.
Haracz za przeprawę przez cieśninę Ormuz
Dziennik "Financial Times" poinformował, że Iran zwrócił się do państw członkowskich Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO), informując, że statki, których nie uzna za wrogie, będą mogły przepływać przez cieśninę Ormuz pod warunkiem koordynacji tranzytu z władzami w Teheranie. W liście rozesłanym do członków IMO irańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podkreśliło, że Teheran podjął niezbędne kroki, aby uniemożliwić agresorom wykorzystanie cieśniny do wrogich operacji. Jednostki powiązane ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem oraz inni uczestnicy agresji nie kwalifikują się do przepływu.
Jak wskazują analizy, Iran może stosować strategię wymuszania haraczu za możliwość przeprawienia się przez cieśninę. Według doniesień, kwoty mogą sięgać nawet dwóch milionów dolarów, a tankowce często zgadzają się na takie opłaty. Irański parlament rozważa wprowadzenie stałych podatków i opłat za transport przez wody terytorialne w cieśninie Ormuz.
Cieśnina Ormuz, przez którą przepływa około 20% światowych dostaw ropy naftowej i gazu ziemnego, stanowi kluczowy szlak handlowy. Jej wąskie gardło, wynoszące zaledwie 21 mil w najwęższym miejscu, sprawia, że nawet niewielkie pole minowe może stanowić poważne zagrożenie dla globalnego handlu. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, sytuacja w regionie jest napięta, a wszelkie działania destabilizujące ten strategiczny korytarz morski mogą mieć dalekosiężne konsekwencje dla gospodarki światowej.