W sobotę doszło do skoordynowanych uderzeń sił zbrojnych Izraela i Stanów Zjednoczonych na cele zlokalizowane na terytorium Iranu. Premier Izraela, Benjamin Netanjahu, uzasadniając te działania, podkreślił:
"Nie będziemy siedzieć bezczynnie, gdy wisi nad nami widmo unicestwienia."
Szef izraelskiego rządu zaznaczył jednocześnie, że głównym przeciwnikiem jego kraju jest reżim w Teheranie, a nie naród irański. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, sytuacja ta budzi niepokój również w naszym regionie, choć bezpośrednie zagrożenie dla Polski jest minimalne. Należy jednak pamiętać o wzajemnych powiązaniach geopolitycznych, które mogą wpływać na globalną stabilność, a co za tym idzie, na nastroje gospodarcze i społeczne.