Poleca.to
Świat

Lwów pod ostrzałem! Drony uderzyły w historyczne centrum, ucierpiały miejsca ważne dla Polski

Lwów znalazł się pod zmasowanym atakiem rosyjskich dronów. Bomby uderzyły w centrum miasta, niszcząc budynek mieszkalny i obiekty wpisane na listę UNESCO. Wśród zaatakowanych miejsc znajdują się również te posiadające cenne polskie dziedzictwo archiwalne.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Lwów pod ostrzałem! Drony uderzyły w historyczne centrum, ucierpiały miejsca ważne dla Polski

We Lwowie doszło do zmasowanego ataku rosyjskich dronów, które uderzyły w centrum miasta, w tym w budynek mieszkalny w zabytkowej części. Atak miał miejsce w ciągu dnia, co jest rzadkością. W wyniku nalotu ranne zostały dwie osoby. Jak podały władze, jednym z celów był obiekt wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Eksplozje we Lwowie. Zaatakowano miejsca "ważne dla Polski"

Mer Lwowa, Andrij Sadowy, poinformował o trafieniu obiektów w trzech dzielnicach miasta i opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie płonącego budynku. Władze obwodu potwierdziły uszkodzenie obiektu wpisanego na listę UNESCO. Premier Ukrainy, Julia Swyrydenko, przekazała, że wśród zaatakowanych miejsc znalazł się XVII-wieczny kościół św. Andrzeja. Szef Wojskowej Administracji Obwodu Lwowskiego, Maksym Kozycki, wezwał mieszkańców do pozostania w schronach ze względu na ryzyko kolejnych ataków.

Konsul generalny RP we Lwowie, Marek Radziwon, przekazał PAP, że jeden z dronów spadł w pobliżu Placu Sobornego, w sąsiedztwie kościoła i klasztoru bernardynów. Jak podkreślił, w pobliżu znajduje się Archiwum Historyczne Miasta Lwowa, gdzie przechowywane są cenne zbiory polskiej spuścizny archiwalnej, co czyni to miejsce jednym z trzech najważniejszych dla polskiego dziedzictwa narodowego we Lwowie. Konsul zapewnił, że pracownicy polskiej placówki dyplomatycznej są bezpieczni i przebywają w schronie.

Według rzecznika ukraińskich sił powietrznych, Jurija Ihnata, we wtorek Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę, używając ponad 400 dronów. Atak rozpoczął się wcześnie rano i objął znaczną część kraju. Wcześniej, w nocy z poniedziałku na wtorek, przeprowadzono atak rakietowy i dronowy, w którym zginęło co najmniej pięć osób, a ponad 20 zostało rannych w obwodach charkowskim, połtawskim, chersońskim i zaporoskim.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, fakt, że Lwów, miasto o bogatej historii i znaczeniu dla polskiego dziedzictwa narodowego, stał się celem tak brutalnego ataku, jest szczególnie niepokojący. Wiele osób z naszego regionu ma powiązania rodzinne lub sentymentalne z tym miastem, a informacje o zniszczeniach, zwłaszcza w miejscach o historycznym znaczeniu, budzą szczególne zaniepokojenie.

Redakcja poleca.to donosi, że ostatni atak na Lwów miał miejsce 18 marca, kiedy to celem był budynek Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w obwodzie lwowskim.

Źródło: polsatnews.pl

Udostępnij:

Powiązane wiadomości

Przeglądaj wiadomości