Poleca.to
Świat

Polski dziennikarz relacjonuje wybuchy w Dubaju. "Nerwowo w schronie"

Polski dziennikarz sportowy Michał Samulski opisał nocne wydarzenia w Dubaju, gdzie słychać wybuchy po ataku Iranu. "Nerwowo było w schronie", relacjonuje.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Polski dziennikarz relacjonuje wybuchy w Dubaju. "Nerwowo w schronie"

Napięta atmosfera panowała w Dubaju minionej nocy, kiedy to mieszkańcy, w tym polscy obywatele, musieli szukać schronienia przed eskalującymi wydarzeniami. Dziennikarz sportowy Michał Samulski, przebywający w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, opisał swoje doświadczenia dla TVN24, wskazując na konieczność udania się do hotelowego schronu na dolnym parkingu.

Eskalacja napięć w ZEA

Od soboty w Dubaju słychać odgłosy eksplozji, będące odpowiedzią Iranu na działania zbrojne Stanów Zjednoczonych i Izraela. Jednym z miejsc, gdzie doszło do incydentów, jest renomowany hotel Fairmont The Palm. Jak relacjonował Samulski, dźwięki wybuchów utrzymywały się przez cały czas, a na nocnym niebie widoczne były smugi dymu.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, sytuacja w regionie budzi niepokój również wśród mieszkańców Polski, z których wielu ma powiązania biznesowe lub rodzinne z Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Informacje o potencjalnych zagrożeniach w tak ważnym centrum turystycznym i biznesowym mogą wpływać na decyzje dotyczące podróży i inwestycji.

Źródło: tvn24.pl

Udostępnij:

Powiązane wiadomości