Poleca.to
Świat

Potężny pożar w kluczowym rosyjskim porcie naftowym. Ukraina przyznaje się do ataku blisko granicy z NATO

Ukraińskie drony zaatakowały kluczowe rosyjskie obiekty naftowe. Potężny pożar wybuchł w największym porcie naftowym nad Bałtykiem w Primorsku, zaledwie 50 km od granicy z Finlandią. Zniszczono również rafinerię w Baszkirii, ponad 1,5 tys. km od Ukrainy.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Potężny pożar w kluczowym rosyjskim porcie naftowym. Ukraina przyznaje się do ataku blisko granicy z NATO

W nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do potężnego pożaru w Primorsku, największym rosyjskim porcie naftowym nad Morzem Bałtyckim. Jak poinformowała ukraińska armia, zdarzenie było wynikiem ataku dronowego na ten strategiczny obiekt. Jak podają fińskie media, do uderzenia doszło zaledwie około 50 kilometrów od granicy Finlandii.

Gubernator obwodu leningradzkiego, Aleksandr Drozdenko, przekazał za pośrednictwem komunikatora Telegram, że w porcie uszkodzony został zbiornik z paliwem, co doprowadziło do wybuchu pożaru. Fińskie media, w tym publiczny nadawca Yle, podkreślały bliskość ataku do granicy z ich krajem, donosząc o zawieszeniu załadunku ropy w Primorsku. Dziennik "Ilta Sanomat" poinformował, powołując się na lokalne rosyjskie władze, że ukraińskie drony trafiły w kilka zbiorników z ropą.

Ukraiński Sztab Generalny oficjalnie potwierdził przeprowadzenie ataku dronowego na port w Primorsku, który jest kluczowym punktem przeładunkowym dla około 60 milionów ton ropy rocznie. Jak podkreślono w komunikacie, środki uzyskane ze sprzedaży tej ropy są przeznaczane przez Rosję na kontynuację wojny przeciwko Ukrainie i zaopatrzenie rosyjskiej armii.

Infrastruktura portu w Primorsku służy do eksportu oleju napędowego oraz ropy naftowej Urals, stanowiącej flagowy rosyjski surowiec eksportowy. Terminal ten, przez który każdego dnia na rynki światowe trafia ponad milion baryłek ropy, obsługuje również tzw. flotę cieni – tankowce wykorzystywane przez Rosję do omijania zachodnich sankcji. Przypomniano, że infrastruktura w Primorsku była celem ataku ukraińskich dronów również we wrześniu 2025 roku, co wówczas doprowadziło do przerwania załadunku ropy.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, w tym samym czasie Ukraińcy przeprowadzili atak na rafinerię ropy Basznieft-Ufaneftechim w Baszkirii. Drony pokonały dystans około 1,5 tysiąca kilometrów, aby dotrzeć do celu w Ufie. Tam również wybuchł pożar. Ukraiński Sztab Generalny podkreślił, że rafineria Basznieft-Ufaneftechim jest ważnym ogniwem w łańcuchu dostaw paliwa dla rosyjskich sił zbrojnych, dysponując zdolnością przerobową ropy naftowej wynoszącą około 6-8 milionów ton rocznie. Obiekty te, jak zaznaczono, zapewniają przetwarzanie ropy, magazynowanie i transport paliw oraz smarów wykorzystywanych przez rosyjską armię.

Według rosyjskiego Ministerstwa Obrony, w nocy z niedzieli na poniedziałek siły obrony powietrznej przechwyciły lub zniszczyły łącznie 249 dronów, w tym w obwodach moskiewskim, leningradzkim i kurskim. Kijów od początku pełnoskalowej wojny z Rosją wielokrotnie atakuje rosyjską infrastrukturę, w tym obiekty związane z eksportem ropy naftowej, w celu osłabienia machiny wojennej Kremla, silnie uzależnionej od sprzedaży surowców energetycznych.

Źródło: polsatnews.pl

Udostępnij:

Powiązane wiadomości

Przeglądaj wiadomości