Donald Trump, były prezydent Stanów Zjednoczonych, zapowiedział zdecydowaną reakcję na ewentualne działania Iranu. Według jego słów, Stany Zjednoczone przeprowadzą uderzenie na Iran, które będzie "dwadzieścia razy mocniejsze" niż dotychczasowe działania, jeśli Teheran zdecyduje się na blokowanie transportów ropy naftowej i gazu ziemnego przez strategicznie ważną cieśninę Ormuz.
W odpowiedzi na te groźby, Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej przekazał informację, że każdy kraj arabski lub europejski, który zdecyduje się na wydalenie ambasadorów Izraela i Stanów Zjednoczonych, otrzyma w zamian nieograniczony dostęp do cieśniny Ormuz. Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje napięta, a kolejne doniesienia śledzić można w TVN24 oraz na stronie tvn24.pl.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, napięcia na Bliskim Wschodzie, choć wydają się odległe, mogą mieć pośredni wpływ również na sytuację w Polsce. Wahania cen ropy naftowej, spowodowane potencjalnymi zakłóceniami w transporcie przez cieśninę Ormuz, mogą wpłynąć na koszty paliw i energii w naszym kraju. Ponadto, eskalacja konfliktów w tym regionie często prowadzi do ogólnej niepewności na rynkach światowych, co może odbić się na stabilności gospodarczej.