Poleca.to
Świat

Ukraiński dron spadł na Litwie. Premier: "Eksplozja była tak silna, że okna zadrżały"

Ukraiński dron spadł na Litwie w rejonie orańskim, wywołując silną eksplozję. Premier Inga Ruginiene potwierdziła pochodzenie maszyny i zasugerowała, że mogło dojść do zakłócenia systemu radiologicznego.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Ukraiński dron spadł na Litwie. Premier: "Eksplozja była tak silna, że okna zadrżały"

Dron, który w poniedziałek nad ranem wylądował w rejonie orańskim na Litwie, okazał się maszyną ukraińską. Potwierdziła to premier kraju, Inga Ruginiene, jednocześnie zaznaczając, że na obecnym etapie śledztwa nie można jednoznacznie określić jego dokładnego typu. Jak przekazał minister obrony, Robertas Kaunas, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że przyczyną zdarzenia było zakłócenie systemu radiologicznego w trakcie lotu maszyny.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, premier Litwy podczas konferencji prasowej poinformowała, że ukraiński dron przekroczył granicę okręgu orańskiego około godziny 3 w nocy z niedzieli na poniedziałek. Maszyna nie została wykryta przez wojskowe radary. Według relacji świadków, cytowanych przez lokalne media, siła eksplozji była na tyle duża, że wywołała drgania okien w pobliskich budynkach.

Premier Ruginiene podkreśliła, że jest zbyt wcześnie, aby jednoznacznie stwierdzić, czy dron należał do typu bojowego, jak sugerowały wcześniejsze doniesienia. Dodała, że zdarzenie miało charakter przypadkowy. Minister obrony Robertas Kaunas zasugerował, że maszyna mogła zostać zaatakowana środkami walki radiowej, co spowodowało jej zagubienie i upadek na terytorium Litwy. Zauważył również, że niski pułap lotu (poniżej 300 metrów) uniemożliwił wykrycie drona zarówno przez litewskie, jak i białoruskie systemy obronne.

Premier Litwy wyraziła nadzieję na poprawę systemów obronnych kraju. Jak zapowiedziała, do końca 2026 roku Litwa ma być wyposażona w czujniki zdolne do wykrywania nisko latających dronów. Ruginiene przyznała, że tempo modernizacji obronności kraju jest frustrujące, porównując obecne możliwości do zakupów w supermarkecie, gdzie wybór jest ograniczony, do pragnienia posiadania pełnego asortymentu obronnego.

Źródło: polsatnews.pl

Udostępnij:

Powiązane wiadomości

Przeglądaj wiadomości