Według prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, Stany Zjednoczone poczyniły znaczące postępy w negocjacjach z Iranem, mających na celu zakończenie trwającego konfliktu. Jak przekazał Trump, Waszyngton otrzymał od Teheranu istotne ustępstwo i prowadzi rozmowy z odpowiednimi przedstawicielami irańskiego rządu.
„Jesteśmy teraz w trakcie negocjacji” – powiedział amerykański prezydent dziennikarzom w Białym Domu, podkreślając duże zainteresowanie Iranu osiągnięciem porozumienia. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, media donoszą o przekazaniu Iranowi 15-punktowego planu pokojowego, który ma zakończyć wojnę. Plan ten obejmuje m.in. demontaż irańskiego programu nuklearnego, zaprzestanie wspierania grup proxy oraz ponowne otwarcie strategicznej Cieśniny Ormuz.
Pojawiły się również informacje o propozycji miesięcznego zawieszenia broni, które miałoby ułatwić dalsze szczegółowe negocjacje. Jednak władze w Teheranie oficjalnie zaprzeczają prowadzeniu bezpośrednich rozmów, a przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Baqer Qalibaf określił doniesienia o negocjacjach jako „fake news”.
Cieśnina Ormuz kluczowym punktem sporu
Kwestia Cieśniny Ormuz, przez którą transportowane jest około 20% światowej ropy naftowej, pozostaje jednym z głównych elementów konfliktu. Iran praktycznie zablokował ten szlak po rozpoczęciu amerykańsko-izraelskich ataków, co spowodowało gwałtowny wzrost cen energii. Donald Trump nazwał ustępstwo Iranu „bardzo dużym prezentem” ze względu na jego znaczenie ekonomiczne.
Pomimo sygnałów o potencjalnym przełomie dyplomatycznym, działania militarne w regionie Bliskiego Wschodu nie ustają. Stany Zjednoczone, Izrael i Iran kontynuują wzajemne ataki. Jak informuje redakcja poleca.to, USA przygotowują się również do wysłania kolejnych tysięcy żołnierzy, w tym jednostek z elitarnej 82. Dywizji Powietrznodesantowej. W regionie stacjonuje już około 50 tys. amerykańskich wojskowych, a dalsze wzmocnienia mogą świadczyć o możliwości przedłużenia konfliktu.