Departament Handlu Stanów Zjednoczonych przygotowuje się do wprowadzenia stałych podwyżek ceł na importowane towary z określonych państw. Jak poinformował przedstawiciel USA ds. handlu, Jamieson Greer, nowe stawki mają wynosić co najmniej 15 procent. Celem jest powrót do poziomu opłat obowiązującego przed niedawnym orzeczeniem Sądu Najwyższego.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, ta decyzja może mieć znaczący wpływ na globalne rynki i łańcuchy dostaw. Podwyżki mają objąć towary z krajów, których handel z USA był przedmiotem szczególnej analizy ze strony amerykańskiego departamentu. Dokładna lista państw objętych nowymi regulacjami nie została jeszcze opublikowana, ale można spodziewać się, że dotknie ona sektorów zależnych od importu z tych regionów.
Wprowadzenie trwałych, wyższych ceł jest elementem szerszej strategii handlowej Stanów Zjednoczonych, mającej na celu ochronę krajowego przemysłu i wyrównanie bilansu handlowego. Decyzja ta z pewnością wywoła reakcje międzynarodowe i może prowadzić do dalszych negocjacji lub potencjalnych działań odwetowych ze strony objętych nią państw.