Szwedzki producent samochodów Volvo Cars ogłosił w poniedziałek, 26 maja 2025 roku, drastyczną decyzję o zwolnieniu 3 tysięcy pracowników na całym świecie. Największe cięcia dotkną macierzystą Szwecję, gdzie pracę straci 1,2 tysiąca osób. Jak informuje źródło, decyzja ta jest bezpośrednią konsekwencją nałożonych przez Stany Zjednoczone ceł i toczącej się wojny handlowej, zapoczątkowanej przez administrację Donalda Trumpa.
Hakan Samuelsson, prezes Volvo Cars, w oficjalnym oświadczeniu podkreślił, że redukcja zatrudnienia, która w przeważającej mierze obejmie personel biurowy, jest niezbędna w obliczu trudnego okresu, jaki przeżywa obecnie globalna branża motoryzacyjna. Firma odnotowała znaczący spadek zysków w ostatnim czasie.
Przypomnijmy, że od początku kwietnia obowiązuje 25-procentowe cło na samochody importowane z Europy do Stanów Zjednoczonych, wprowadzone decyzją prezydenta USA. Dotyczy ono jednak wyłącznie pojazdów sprowadzanych z zagranicy, a nie tych produkowanych w USA przez europejskie marki.
Największe cięcia w historii Volvo od 17 lat
Zapowiedziane zwolnienia w Volvo Cars stanowią pożegnanie z około 15% personelu biurowego firmy. Jak donosi szwedzka gazeta "Goeteborgs-Posten", są to największe redukcje zatrudnienia w historii Volvo od czasu kryzysu finansowego w 2008 roku. Warto przypomnieć, że w 2010 roku chiński producent Geely Auto nabył udziały w borykającym się wówczas z problemami finansowymi koncernie.
Obecnie Volvo Cars zatrudnia na świecie ponad 43 tysiące osób. Z tej liczby ponad 22 tysiące to pracownicy produkcyjni, a ponad 21 tysięcy to pracownicy biurowi. Firma jest kluczowym pracodawcą w rodzinnym Goeteborgu, gdzie zatrudnia 19 tysięcy osób, w tym ponad 10 tysięcy pracowników umysłowych. Volvo posiada fabryki w Goeteborgu, belgijskiej Gandawie, a niektóre modele produkowane są także w Chinach.
Sytuacja na rynku pracy w Szwecji jest niepokojąca. Według danych szwedzkiego Centralnego Urzędu Statystycznego, w kwietniu wskaźnik bezrobocia wyniósł 8,9%, a według Urzędu Pośrednictwa Pracy – 6,9%. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, masowe zwolnienia w tak dużym przedsiębiorstwie jak Volvo mogą dodatkowo pogorszyć tę sytuację, wpływając negatywnie na lokalne gospodarki, zwłaszcza w regionie Goeteborga.