Poleca.to
Motoryzacja

Weekendowe opłaty za parkowanie w kurortach? Sejm zmienia przepisy, Sopot szykuje podwyżki

Sejm uchwalił przepisy pozwalające na pobieranie opłat za parkowanie również w weekendy, co jest wyczekiwane m.in. przez władze Sopotu. Mieszczący się w kurorcie planuje podwyżki cen, oferując jednocześnie zniżki dla mieszkańców.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Weekendowe opłaty za parkowanie w kurortach? Sejm zmienia przepisy, Sopot szykuje podwyżki

Zmiany w przepisach dotyczących parkowania mogą znacząco wpłynąć na kierowców planujących wizyty w mniejszych miejscowościach. Sejm przyjął nowelizację ustawy o drogach publicznych, która umożliwia pobieranie opłat za postój również w weekendy. Ta decyzja jest szczególnie wyczekiwana przez władze miejscowości uzdrowiskowych, zmagających się z problemem nadmiernego ruchu samochodowego.

Jednym z pierwszych miast, które zamierzają skorzystać z nowych możliwości, jest Sopot. Prezydent miasta, Magdalena Czarzyńska-Jachim, podkreśliła, że weekendy to czas, kiedy kurort jest „całkowicie zakorkowany”. Do tej pory strefy płatnego parkowania funkcjonowały jedynie w dni powszednie, co prowadziło do blokowania ulic i dojazdów do posesji w soboty i niedziele. Na najbliższej sesji Rady Miasta Sopotu ma zostać podjęta uchwała dotycząca podwyżki opłat za parkowanie. Jednocześnie zapowiedziano wprowadzenie pakietu zniżek dla mieszkańców, aby złagodzić skutki podwyżek. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, planowana stawka za pierwszą godzinę parkowania ma wzrosnąć z 5,20 zł do 6,90 zł. Dla mieszkańców przewidziano specjalne rozwiązania, w tym dwukrotną możliwość postoju w centrum miasta za symboliczną opłatę 2 złotych. Ponadto, od niedawna funkcjonuje strefa między ulicami Chopina a Monte Cassino, do której wstęp mają jedynie mieszkańcy.

Warto zauważyć, że nie wszystkie samorządy podążają tą samą ścieżką. Suwałki, wbrew ogólnopolskiej tendencji, zdecydowały się niedawno na likwidację stref płatnego parkowania w śródmieściu. Początkowo ta decyzja, ogłoszona 1 kwietnia, budziła niedowierzanie wśród mieszkańców, którzy brali ją za prima aprilisowy żart. Obecnie kierowcy płacą jedynie za postój na niewielkim parkingu naprzeciwko Urzędu Miasta. Przedstawiciele magistratu wyjaśniają, że ulice objęte wcześniej strefą płatnego parkowania „świeciły pustkami”, co nazwano potocznie „wymieraniem ulicy Kościuszki”. Likwidacja opłat, pomimo rocznych wpływów rzędu kilkuset tysięcy złotych, miała przynieść korzyści dla miejskiej kasy. Decyzja Suwałk stanowi kontrast w stosunku do innych miast, takich jak Białystok, gdzie opłaty za parkowanie wzrosły o ponad 40%, a władze podkreślają, że strefa wymusza rotację pojazdów.

Ta nowelizacja przepisów z pewnością wywoła dyskusję wśród kierowców i samorządowców. Możliwość wprowadzania opłat weekendowych może pomóc w uporządkowaniu ruchu w popularnych turystycznie miejscowościach, ale jednocześnie stawia przed nimi wyzwanie znalezienia równowagi między generowaniem dochodów a komfortem mieszkańców i turystów. Redakcja poleca.to będzie śledzić dalsze losy wprowadzanych zmian.

Źródło: polsatnews.pl

Udostępnij:

Powiązane wiadomości