W niedzielę wieczorem (6 lipca 2025 roku) Komenda Stołeczna Policji zaapelowała do kierowców podróżujących w kierunku stolicy od strony Zegrza. Powodem była błędna informacja przekazywana przez popularną aplikację Google Maps, która sugerowała całkowite zablokowanie drogi krajowej nr 61. Jak się okazało, DK 61 jest w pełni przejezdna, a komunikat policji miał na celu zapobieżenie dalszym utrudnieniom.
Wiele osób, ufając wskazaniom nawigacji, zdecydowało się na wybór alternatywnej trasy – drogi wojewódzkiej nr 632. Niestety, ta decyzja doprowadziła do powstania znaczących zatorów drogowych w tym rejonie. Policja stanowczo odradza kierowanie się na ten objazd, podkreślając, że nie ma ku temu żadnych podstaw.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, nie jest jasne, co spowodowało błędne wskazania w aplikacji Google Maps. Warto jednak przypomnieć, że podobne incydenty miały już miejsce. Pod koniec maja tego roku, użytkownicy map Google w Niemczech doświadczyli komunikatu o rzekomym zamknięciu wielu dróg i autostrad, co również okazało się nieprawdą i było wynikiem awarii systemu.
Wpływ na mieszkańców
Błąd w popularnej aplikacji nawigacyjnej, choć dotyczy konkretnego odcinka drogi krajowej nr 61, może mieć realny wpływ na mieszkańców okolicznych miejscowości oraz osoby dojeżdżające do pracy w Warszawie. Zamiast płynnego powrotu z weekendu, wielu kierowców utknęło w korkach na drogach alternatywnych, tracąc czas i paliwo. Sytuacja ta podkreśla znaczenie weryfikowania informacji z nawigacji, szczególnie w okresach wzmożonego ruchu drogowego, i polegania również na komunikatach służb porządkowych.